Bary - fantastyczny psiak w typie ONKa bardzo pilnie potrzebuje domu
Zielona Góra
zdjecie 1
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
zdjęcie 4
zdjęcie 5
Bary - Baruszka został zabrany ze schroniska w Zbożnem koło Morąga i przywieziony do Domu Tymczasowego do Zielonej Góry. W schronisku miał silną nerwicę kojcową. Nazywano go skoczkiem, ponieważ wykonywał nieustannie skoki w górę raniąc się przy tym. Psychoza kojcowa minęła jak ręką odjął właściwie od razu po wyjściu z kojca i zamieszkaniu w Domu Tymczasowym w bloku na czwartym piętrze. Bary ma ok 4 lat, w schronisku był 3, przynajmniej taki jest wpis w książeczce zdrowia. 3 lata podskakiwania mogły odcisnąć się na jego wadze. Bary po przyjeździe ważył zaledwie 22 kg. Teraz przytył i waży 24 kg. Ma niesamowity apetyt, więc z pewnością jeszcze na wadze przybierze. Baruszka jest łagodnym, fajnym i bardzo pojętnym psiakiem. W mig pojął zasady obowiązujące w mieszkaniu. Po dwóch dniach zaznaczania terenu i robieniu w domu kupy zrozumiał, że takie sprawy załatwia się na dworze, za co dostaje pochwały. Od razu pojął też do czego służy kanapa, fotel i łóżko tymczasowej pańci. Bary jest po prostu urodzonym kanapowcem, który szybko zapomniał, że mieszkał w schroniskowym kojcu. Uwielbia kocyki, podusie i wtulanie się w człowieka. Na spacerze w lesie trzyma się człowieka i przychodzi na zawołanie bez problemu. Świetnie sprawdza się tu ćwiczenie ze smaczkami.
Ale lepiej unikać bezpośredniego kontaktu z innymi samcami.
Przez pierwsze dni Bary bał się wchodzić do auta, teraz robi to zaraz po otwarciu drzwi. Nauczył się komendy siad, za smaczka oczywiście. Bardzo ładnie chodzi na smyczy.
Baruszka jest w bardzo dobrej kondycji. Zdrowy. Jest zaszczepiony, odrobaczony, odpchlony, wykąpany i co najważniejsze wykastrowany.
Szczęśliwy, towarzyski, wspaniały pies - w typie ONKa. Bez wad. Normalny i bardzo zrównoważony, a do tego bezgranicznie oddany, kochany i wdzięczny za okazane mu serce i odmianę losu. Szukam dla niego najlepszego Domu. Takiego, w którym będzie mógł wylegiwać się na kanapie, będzie głaskany i przytulany. Najlepszy byłby dom z ogródkiem, trawnikiem, na który będzie mógł wychodzić kiedy chce. Choć w mieszkaniu też sobie świetnie radzi, tylko wtedy będzie potrzebował więcej spacerów. Ale mieszkać, spać może wyłącznie w domu, nie na zewnątrz, bo to pies domowy, bardzo potrzebujący kontaktu z człowiekiem. Nigdy więcej nie może trafić do kojca, bo to dla niego byłaby katastrofa i oznaczałaby nawrót nerwicy. I jeszcze jedna ważna sprawa: Bary jest ciekawy świata, wszystko go interesuje, potrzebny mu właściciel, który zechce poświęcić mu więcej czasu na zabawę, naukę i będzie z nim pracował. To bardzo pojętny psiak, szybko się uczy i cieszy się, gdy się od niego wymaga. Wspaniały przyjaciel. Oddamy tylko w najlepsze ręce.

Kontakt w sprawie adopcji
IZA - 603 59 16 50, netorak@wp.pl
Dodano: 2014/09/02
Dodał: Iza

Wyświetleń: 630

Kontakt
Telefon: 603 59 16 50