Czteromiesięczna kotka po przejściach...
Bartoszyce
Ma dopiero cztery miesiące a przeszła już wiele.
Uratowana z rąk dzieci, które rzucały nią jak piłką.
Jej zgubą była ufność, z jaką szła do rąk.
I nadzieja, że ktoś ją wreszcie zabierze z tego zimnego już podwórka.
Zimno dało się jej - znającej tylko lato - we znaki. Spała w krzakach.
Gdy ją stamtąd zabrałam, była obolała i chora - powiększone węzły chłonne, zaawansowany koci katar, świerzb w uszach.
Na jednym ze zdjęć widać w jakim była stanie.
Leczenie - ponad dwa tygodnie jeżdżenia na zastrzyk - dobiegło końca i mała ma się świetnie.
Szukamy troskliwego, odpowiedzialnego domu, który doceni jej kocie walory, utuli i ogrzeje...
kontakt w sprawie adopcji:
tel. 697 720 265
Dodano: 2014/11/30
Dodał: Marta
Wyświetleń: 1203
Kontakt
Telefon: 697 720 265