Bezpłatne ogłoszenia w sieci
>
Brat Łapek czeka z nadzieją na swojego człowieka
zdjecie 1
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
zdjęcie 4
Brat Łapek został tak nazwany od imienia czworonożnego bohatera opowiadania Jonathana Caroll'a ( wielkiego psoluba) -"Brat Łapa". Właściciel książkowego Łapy traci nogę, ratując swojego pupila spod nadjeżdżającego pociągu.
Nasz Łapek co prawda łapki nie stracił, ale musi żyć tak, jakby jej nie miał.

Psiak trafił do schroniska w październiku 2013 r. ( dostał nr. 497), po wypadku, miał poważny uraz miednicy i tylnej łapy. Drogo zapłacił za niefrasobliwość opiekunów, którzy go nie dopilnowali, pozwolili, by błąkał się "samopas”.
Łapek został w schronisku "poskładany" i włożony w gips, spędził prawie trzy miesiące w schroniskowym szpitaliku.
Niestety, łapa nie odzyskała sprawności. Psiak jej nie używa, funkcjonuje jako "trójłapek", troszkę podpiera się na tej nodze jak stoi, ale podczas chodzenia wisi mu bezwładnie.
Potrzebuje rehabilitacji, dużo ruchu, by wzmocnić mięśnie szczególnie przedniej, podporowej połowy ciała. W sprzyjającej porze roku i warunkach wskazane byłoby też pływanie.
Łapek jako psiak młody, jest pełen życia, radości, energii. Tak jak niepełnosprawne dzieci zdaje się nie pamiętać o ułomności, porusza się chętnie, szybko i sprawnie. Bardzo prosi o spacer, na którym "bryka", jak przystało na psiego nastolatka, bawi się, pięknie współpracuje z człowiekiem, chętnie wtula się, daje psie buziaki, prosi o głaski.....
My jednak widzimy zagrożenia, wynikające z dalszej, długiej egzystencji Łapka w schroniskowym boksie - brak ruchu, wynikające z tego zaniki mięśni, bark rehabilitacji, zimno, pogarszające ukrwienie w nieruchomej łapce, mogące prowadzić nawet do jej utraty. Boimy się, że Łapek wycofa się, wpadnie w depresję, przestanie walczyć o swoją sprawność i kontakt z człowiekiem.
Jako niepełnosprawny prawie "trójłapek" ma małe szanse na dom - komu potrzebny pies "wybrakowany", gdy wokół pełen wybór psów "pełnowartościowych"?
Czy znajdzie się ktoś, kto zechce dać Łapkowi miejsce w swoim sercu, ciepłe schronienie, kawałek podwórka do biegania i zabawy, a poprzez to uchroni go od niechybnego pogłębiającego się kalectwa w warunkach schroniskowych ?
Psiak jest przemiły, bardzo łagodny, grzeczny i sympatyczny. Jest ufny i towarzyski, radośnie wita ludzi, ma wspaniały charakter.

Dla tego młodego psiaka to sprawa "życia lub śmierci".

Kontakt:
Kasia 503 652 679 , K.wiktorko@vital.com.pl
Ania 505 105 026, amisko@o2.pl
CENA: za darmo
Dodano: 7 lat temu
Dodał: Ania

Wyświetleń: 1248

Drukuj ogłoszenie
Edytuj ogłoszenie

Zgłoś nadużycie
Skontaktuj się
pokaż numery
Telefon: xxx