Przy koloni domków letniskowych w Gietrzwałdzie (woj. warmińsko – mazurskie) ktoś podrzucił pod śmietnik trzy małe ośmiotygodniowe kociaki. Zarobaczone, głodne, bez matki – bez opieki człowieka nie mają szans. Chwilowo zajęli się nimi letnicy, ale po wakacjach letnicy wyjeżdżają i kocięta znowu zostaną same...
Dom jest dla nich jedyną szansą. Bez opieki, jedzenia, same w środku lasu - zginą z głodu, albo pożarte przez drapieżniki. Mamy niewiele czasu, żeby znaleźć im dom, letnicy wyjeżdżają z końcem sierpnia.
Na razie kocięta bawią się radośnie, nieświadome, jak niepewny jest ich los. Są śliczne, mają rzadkie marmurkowe ubarwienie – dwa są szare, jeden jest biało – szary. Lgną do ludzi, są odważne, radosne… Jeśli znajdzie się dla nich domek, pojadą do niego już zaszczepione i odrobaczone. Kocięta przebywają w Gietrzwałdzie, niedaleko Olsztyna.
Prosimy o pomoc, jeśli ktoś z Państwa może przygarnąć któregoś z nich, prosimy o kontakt:
Marta, tel. 606Â 219Â 540, mail: kuszewska@op.pl
Marek, tel. 694Â 441Â 232