Levis, oryginalne imię dla oryginalnego psa. ADOPCJA
Nazywam się Levis, oryginalne imię, prawda?
Miałem kiedyś dom, z którego mnie wyrzucono.
Byłem kiedyś szczęśliwy, bezpieczny, potem dowiedziałem się co to znaczy bezdomność, głód, poniewierka.
Miałem kiedyś 4 łapki, niestety w wyniku potrącenia przez samochód, straciłem tylną lewą łapkę.
Pewnie powiesz - masz pecha piesku w życiu...
Ja jednak wcale się tak nie czuje.
Czuje, że mogę być szczęśliwy, mogę być znów kochany, że mogę mieć wspaniały dom i najlepszych opiekunów pod słońcem.
Wiem, że to, że nie mam łapki, wcale nie odbiera mi sprawności. Mogę biegać, skakać, chodzić na spacery, bawić się z innymi psami.
Więc nie mów, że jestem kaleką, że jest ze mną coś nie tak.
Mam około 3 lata, jestem łagodny, można mnie bez problemu brać na ręce.
Potrafię chodzić na smyczy, jestem przyjaźnie nastawiony w stosunku do innych psów.
W stosunku do nowo poznanych osób jestem trochę nieufny, ale z uwagi na to, że jestem "łasuchem", łatwo mnie przekupić i zdobyć moje zaufanie.
Potrafię załatwiać swoje potrzeby na dworze, a pozostawiony sam nie niszczę.
Jeśli chciałbyś się przekonać, jaki jestem fajny, chciałbyś zostać moim przyjacielem na długie lata, podarować mi nowy dom, trochę swojego czasu i opiekę, skontaktuj się z moimi opiekunami i przyjedź mnie poznać.
Jestem podopiecznym Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom "ŁAPA" z Nowego Tomyśla i aktualnie przebywam w psim hoteliku Psanatorium.
Warunkiem mojej adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Jestem zaszczepiony, a niebawem będę też wykastrowany.
W SPRAWIE ADOPCJI W TYGODNIU PROSIMY DZWONIĆ PO GODZINIE 15:00!!!
Nie odbieramy telefonów z numerów prywatnych, nie odpisujemy na sms.
Kontakt:
Agnieszka: lub agnieszka.m@stowarzyszenielapa.pl
Marta tel: 605 240 885
Małgosia: 692 496 657
Pamiętaj!
Zwierzę nie jest rzeczą!
Posiadanie psa to zobowiązanie na kolejne kilkanaście lat, więc zanim się zdecydujesz to zastanów się dwa razy.