Pimpuś, tak bardzo pragnie być kochany.
Przez lata moim domem była metalowa beczka.
Ciężkim łańcuchem byłem do niej przykuty, bez możliwości biegania, bez możliwości schronienia się przez zimnem...
Byłem bity, czasami jadłem co kilka dni.
Moje życie się jednak zmieniło.
Trafiłem pod opiekę fajnych ludzi, trafiłem do psiego hoteliku, gdzie w nocy mogę spać w na miękkim posłaniu, w dzień mogę biegać po dworze, chodzić na długie spacery, przytulać się do człowieka - a to jest właśnie dla mnie najważniejsze. Za chwilę uwagi, głaskania, przytulania mógłbym oddać bardzo wiele.
Mam 8 lat, jestem zdrowy, zaszczepiony, wykastrowany.
Jestem radosny, spokojny, choć pobiegać po ogrodzonym terenie czasami lubię i spacery też :)
Szukam domu opiekuńczego, spokojnego, cierpliwego, który pokocha mnie całym sercem, bo tego bardzo pragnę i potrzebuję. Szukam domu w cichej, spokojnej okolicy, gdyż boje się hałasów.
Jestem podopiecznym Stowarzyszenia Pomocy Zwierzętom ŁAPA i aktualnie przebywam w psim hoteliku pod Nowym Tomyślem.
Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
W SPRAWIE MOJEJ ADOPCJI W TYGODNIU PROSZĘ DZWONIĆ PO GODZINIE 15:00! Telefony z numerów prywatnych nie będą odbierane.
Kontakt:
Agnieszka: 664-021-169 agnieszka.m@stowarzyszenielapa.pl
Małgosia: 692-496-657
Proszę pamiętaj, że zwierzę nie jest rzeczą, a posiadanie psa to zobowiązanie na kolejne lata, więc zanim się zdecydujesz to zastanów się dwa razy.