Siedziała na parkingu, głodna, zziębnięta, chowała się pod samochodami. Mała, szara kulka. Dobry człowiek zgarnął ją z parkingu i wziął do domu, mimo, że sam ma cztery wielkie psy… Dwu i pół miesięczna koteczka, trochę lękliwa, boi się nie tyle ludzi, ile psów, które mieszkają na dole. Szukamy dla niej domu, bo tam, gdzie jest teraz, nie może zbyt długo zostać – mieszka w garderobie, wychodzi tylko wieczorami, kiedy psy śpią, brak jej poczucia bezpieczeństwa. Jeśli ktoś z Państwa może dać tej kruszynie prawdziwy, kochający dom, proszę o kontakt.
Kotka przebywa obecnie w Dywitach niedaleko Olsztyna.
Alina Adamska, telefon 501 658 793, lub 883 857 265.