To jedna z czterech psiaków odebranych interwencyjnie z jednego gospodarstwa.Dora całe swoje dotychczasowe życie spędziła na łańcuchu, głodzona, bita, nigdy nie miała możliwości pobiegania chociażby po podwórku. Mimo całego zła, jakie ją spotkało od człowieka, jest ufna, łagodna w stosunku do ludzi, spragniona kontaktu z człowiekiem, spragniona przytulania i miłości.
To około 10 letnia suczka, która w momencie odebrania była skrajnie wychudzona, odwodniona, miała silną anemię. Aktualnie jej stan się bardzo poprawił, cały czas dostaje preparaty z żelazem, witaminy, leki na wątrobę.
Szukamy dla Dory wspaniałego, odpowiedzialnego i pełnego miłości domu. Domu, który wynagrodzi jej długie lata spędzone na łańcuchu, domu który pokaże jej, że życie może być piękne i kolorowe.
Kontakt w sprawie adopcji (w tygodniu, prosimy dzwonić po godz. 15):