Strupek brzmi mało medialnie, ale taki też był nasz bohater w chwili podejmowania go z ulicy. Adekwatniej byłoby go w tamtym momencie nazwać Trupkiem, ponieważ pies był w stanie skrajnego wycieńczenia, zagłodzony, po wypadku komunikacyjnym, w którym ucierpiała jego miednica, słaniał się na nogach, miał potworne zapalenie skóry, a jego ciało było pokryte strupami. Został zoperowany w ostatniej chwili, długo wracał do formy, teraz już zdrowy - jedyną pozostałością traumatycznych przeżyć jest jeszcze konieczność przyjmowania leku na wzmocnienie perystaltyki jelit i kilka małych posiłków dziennie.
Strupek to młody ok. 1,5 roczny pies, waży 7 kg. Jest podręcznym i kompaktowym psiakiem, który bez problemu daje się wziąć na ręce. Z wyglądu jak szczeniak lub miś z płynu do płukania Cocollino. Ot taki nakolankowy, podręczny model. W kontakcie z opiekunem miziasty i przymilny, uwielbia pieszczoty i zabawy. Jest bardzo posłuszny. Całkowicie łagodny, cierpliwie znosi zabiegi pielęgnacyjne. W stosunku do obcych w pierwszej chwili nieufny, jednak wykorzystując to, że jest wielkim łasuchem bez problemu można go do siebie przekonać. Jest klasycznym obrońcą domu - ostrzega szczekaniem gdy ktoś się zbliża. Na podwórku cichy i grzeczny. W domu totalnie nienachalny i cichutki, jakby nie było psa, zachowuje czystość i nie niszczy. W kontakcie z psami pozytywny, podporządkowuje się, uwielbia szaleństwa i zabawy.
Strupek vel Cocollino przebywa w Jędrzejowie.
Odrobaczenie: tak
Odpchlenie: tak
Szczepienie: tak
Kastracja: jak tak
Czip: tak
Stowarzyszenie Obrona Zwierząt
28-300 Jędrzejów, woj. świętokrzyskie
tel. 501 341 021 (po godz. 16)
e-mail: soz@obrona-zwierzat.pl
www.obrona-zwierzat.pl