Dotychczas myślałem, że zdarza się to innym psom, wyrzucane na środku drogi, przywiązywane do drzew, tysiące cierpiących psów to los jak z koszmaru sennego.
Ale dlaczego ja? Czym zawiniłem, co zrobiłem, że skazałeś mnie człowieku na pewną śmierć?
Została samotność, cierpienie i głód!
Mam na imię Fafik i jak wiele innych psów stałem się bezdomny.
Jak dziś ufać i kochać ludzi?
Serce psa to potrafi, potrafi kochać i od nowa, z nadzieją-ufać.
Fafik jest młody, ma ok. 1,5-2lat, waży ok. 12 kg, jest dzisiaj bardzo energicznym, wesołym i żywiołowym psem.
Z nim nie sposób się nudzić, zachęca do zabawy, biegania i przytulania. Jest niewątpliwie szalenie inteligentny i potrafi to wykorzystać, ani się człowiek obejrzy, a już spełnia wszystkie życzenia tego maluszka, który patrząc pokornie w oczy, niecnie wykorzystuje wrażliwe serce opiekunki.
Fafik jest psem który lubi dominować, nie lubi innych psów – samców, dlatego szukamy dla niego domu gdzie będzie sam lub z psem- suczką.
On czeka na swoją szansę, a my wraz z nim, mocno zaciskając kciuki, by wreszcie, na co najwyższy już czas, ktoś pokochał go odpowiedzialną, mądrą, bezinteresowną miłością. Niech dane mu będzie zaznać w końcu opiekuńczości i dobroci człowieka.
Kontakt w sprawie adopcji: 500 18 19 20